Szukaj :

TRANSLATE - below

TRANSLATE - below
Choose Your Language

Szukaj na tym blogu

Moja lista blogów

...


Moje motto, nie tylko na ten blog, to:
Kocham od zawsze The Beatles, dzisiaj 100 razy mocniej niż wczoraj oraz 100 razy mniej, niż będę ich kochał jutro.




PROSZĘ WSZYSTKICH O REKLAMĘ MEGO BLOGU. Facebook, Twitter, czaty, blogi muzyczne, maile. Pozwólcie mi dotrzeć ze swoim blogiem do wszystkich fanów The Beatles. Szczegóły współpracy - na maila blogowego, adres na dole.

Baner reklamowy do pobrania - z prawej strony obok.
Dziękuję!!!


01. Domy rodzinne - MENDIPS (JOHN)

Wedrówkę po rodzinnych domach Beatlesów rozpocznę od Mendips, rodzinnego domu cioci Mimi i wujka George'a, gdzie w latach 1944 - 1962 mieszkał John. Mendips to nazwa budynku należącego obecnie do organizacji National Trust, leżącego w Woolton, w południowej części Liverpoolu przy 251 Menlove Avenue. 
National Trust wykupiła  rodzinny dom Paula McCartney'a przy 20 Forthlin Road ale posiadaczem domu rodzinnego Johna została dzięki Yoko Ono, która wykupiła ten dom i oddała organizacji w celu uczynienia z tego miejsca, niewielkiego muzeum Johna. Od 2003 roku każdy z nas może zobaczyć jak mieszkał lider The Beatles.


JOHN LENNON - MENDIPS




















Mimi, John I Michael Fishwick

Ogród na tyłach Mendips (Mimi i wujek George).
Yoko w mieszkaniu Johna, w salonie. Niżej z Olivią, wdową po George'u Harrisonie przy drzwiach wejściowych od frontu  Mendips.
 








 

 




Mały pokoik na górze, będący sypialnią młodego Johna. Prócz Elvisa oczywiście Brigitte Bardot. Poniżej kuchnia, sypialnia Mimi i George'a i jedyna łazienka na górze. Mieszkańcami Mendips były oczywiście koty (na zdjęciu z jednym z nich John i Cyn).









John z kuzynkami w ogrodzie...






















Pierwszy dom, w którym John mieszkał, zanim w wieku 5 lat nie przeprowadził się do ciotki Mimi do Mendipos, 9 Newcastle Road in Wavertree, Liverpool

 
Muzyczny blog * Historia The Beatles * Music Blog 
Polski blog o najwspanialszym zespole w historii muzyki.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz