O MOIM BLOGU - od Autora

DLACZEGO KOLEJNY BLOG O THE BEATLES
 14.09.2012 
Te krótkie intro-video powyżej, pochodzi oczywiście z ANTOLOGII The Beatles i wspaniale ilustruje POTĘGĘ, WIELKOŚĆ I MAGIĘ ZESPOŁU, która gigantycznie już dawno przerosła grupkę dawnych, czterech Przyjaciół, Johna, Ringo, Paula i George'a

JOHN: "Rozpadł się zespół rockowy i tyle. Nic wielkiego".

Czy naprawdę ... ?



Oglądałem jakiś czas temu, średnio śmieszną komedyjkę z Eddie Murphy'm „1000 słów” (A Thousand Words), nową, bo z 2012 roku. Jest tam scena gdy Murphy rozmawia z bardzo młodym (18-20) sprzedawcą w małej knajpce serwującej kawy i kanapki na wynos. Pomijam szczegóły, w każdym razie ten młody człowiek przyznaje mu się, że The Beatles są miłością jego życia. Rok 2012, dzieciak, od rozpadu zespołu minęło ponad 40 lat ! Ale no tak, Mozart czy Chopin nie żyją dłużej a ich muzykę wciąż kocha cały świat. Z The Beatles jest – moim zdaniem – o tyle inaczej, że kocha się ich, wielbi itd. do dzisiaj nie tylko za genialną muzykę ale i za to jakim nieziemskim zjawiskiem byli jako Magiczna, fantastyczna Czwórka (Fab 4). Jestem oczywiście beznadziejnie w nich zakochany, na moim głównym blogu „Mój Top Wszech-czasów” zacytowałem już sam siebie: Beatlesów kocham 100 razy mniej niż jutro ale 100 razy bardziej niż wczoraj (coś w tym stylu).

Czytając książkę Philipa Normana i jego przedmowę, uzasadnienie do tego dlaczego ją napisał, uznałem, że muszę coś podobnego napisać o swoim blogu. Pisanie blogu o muzyce, niezdarnie, bez specjalnego przykładania się do niego, zacząłem kilka lat temu, za namową przyjaciół i znajomych z różnych fragmentów mojego życia, (którzy doskonale wiedzieli o tym, że ‘będę wiedział co to za album, wykonawca lub tytuł piosenki’), w którym  opisałem już swoje ulubione single, albumy, piosenki z młodzieńczych, studenckich lat, podpowiedzi dla innych czytających blog jaką muzykę lubię i jaką proponuję do posłuchania (przypuszczalnie także do ściągnięcia w sieci). I tak zacząłem też tam przemycać informacje o The Beatles. Początkowo chciałem w ramach serii: „The Beatles – czy o tym wiesz ?” napisać trochę o niektórych piosenkach, o których wiedza sprawia, że są jeszcze bardziej interesujące. Poza tym wiem o tym – niestety – iż wielu moich znajomych pod hasłem „The Beatles” kojarzy tylko te najbardziej znane ich przeboje puszczane do znudzenia w eterze jak np. „Hey Jude”, „Yesterday” czy „All You Need Is Love”. Zastanawiające jest dla mnie, że w tych najbardziej popularnych polskich radiostacjach Beatlesów jest jak na lekarstwo i sporo ludzi zna oczywiście Beatlesów ale wybiórczo i np. tak piękne numery jak szalenie taneczny i rockowy „Birthday”, romantyczne „Because” czy np. mocny „I Want You (She So Heavy)” są w radiu ignorowane i nieznane (oczywiście nie dla fanów). Miliony ludzi zna i kocha Beatlesów, wydawane są książki, biografie, reedycje, nowe wydania (remasteringi), nowe projekty („Love”), odnotowywane są ważne rocznice jak np. śmierć Johna, 45- lat albumu z Sierżantem Pieprzem itd. a włączając radia słyszymy w kółko Alphaville, Cutting Crew lub dzisiejszy chłam. Zacząłem pisać o piosenkach Beatlesów, jednocześnie rozpocząłem serię o ich dokonaniach solowych – tzn. piosenkach (cały czas trzymając się zasady, by w blogu nie było za dużo tekstu a tylko krótki opis i linki do stron, gdzie można dany utwór obejrzeć lub posłuchać (w 99% to youtube). No i tak wchłonął mnie ten temat. Z okazji 45-tej rocznicy wspomnianego już albumu „Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band” zrobiłem posty o każdej piosence zespołu. Jak mało który wykonawca w historii Beatlesi są po prostu idealnie udokumentowani, po prostu każdy związany z zespołem wydawał swoje wspomnienia, biografie, cały okres beatlemanii to nieustanna obecność przy zespole fotografów, dziennikarzy, fanów, biografów, pisarzy, poszukiwaczy sensacji i jak się okazało w 1980 roku także szaleńców. Sumując, zacząłem pisać krotką biografię zespołu posiłkując się np. fantastyczną stroną o The Beatles czyli beatlesbible.com czy dziesiątkami książek jakie mam w swoich zbiorach (plus antologie w wydaniu na DVD i książkowym). Z czasem pisanie blogu o The Beatles stało się moją pasją. Nie miałem takich możliwości jak Philip Norman, który pisząc o nich, dotarł prawie w każde miejsce, rozmawiał z każdym z bliskich, otoczenia, znajomymi, czasem osobami, które tylko mignęły w życiu Beatlesów. Nie dotarł do nich samych na czas (o ile wiem Norman pisze teraz biografię Paula, na życzenie jego samego, tym razem Paul  niejako wybaczył pisarzowi, że w „Szał. Prawdziwa Historia Beatlesów” opisał go mniej sympatycznie niż Johna , ale o tym więcej w blogu). Sam zgromadziłem w swoim domu ogromną ilość publikacji na temat zespołu, krajowych (nieciekawych) oraz zagranicznych w tym zachodnie wydanie ‘The Complete Beatles Chronicle’ Marka Lewisohna, dzieło o biograficznych dokonaniach zespołu (kalendariu) pod tym względem niezrównane i niedościognione (zdaniem Normana). Do niesamowitej ‘Antologii’ doszło teraz to dziełko Normana. Słusznie tutaj Autor zaznacza, że w ‘Antologii’ z 1995 roku Beatlesi jakby ‘wyrzucili’ z pamięci swoje pierwsze żony.



Norman pisze: ’Uświadomiłem sobie, że wypowiedzi samych Beatlesów na użytek mojej książki, jakkolwiek byłyby ciekawe, wcale nie są aż tak ważne. W rzeczywistości bowiem cały okres istnienia zespołu, od niezbyt zachęcających początków po oszałamiającą sławę, w niewielkim stopniu zdawali sobie sprawę z tego, co się z nimi dzieje i dlaczego. Od kiedy ich menadżerem został Brian Epstein, znaleźli się w ochronnym kokonie, który zapewnił im większe bezpieczeństwo niż jakiemukolwiek zespołowi przed nimi czy po nich, ale zarazem utrzymywał ich w dużej mierze w niewiedzy na temat tego co robią inni w ich imieniu. Nie mieli pojęcia jak Epstein zdołał  wepchnąć na brytyjskie listy przebojów najsłabszy z ich wszystkich singli, ‘Love Me Do’, ani w jaki sposób załatwił im  później występu u Eda Sullivana, który na zawsze odmienił amerykańską kulturę. Nie wiedzieli o milionach, które stracili z powodu sknoconych umów dotyczących wykorzystania ich wizerunku, ani o udrękach prywatnego życia Epsteina, rozpaczliwie skrywającego swój homoseksualizm i jednocześnie miotanego potrzebą silnych wrażeń. Po jego śmierci ów gęsty, znieczulający kokon bynajmniej nie zniknął. Nwet John, mimo swej całej gniewnej szczerości, nigdy nie zagłębił się w historię Beatlesów. Paul zawsze wolał lśniącą show-biznesową wersję mitu’.


  I tak sam zorientowałem się, że mogę w pewien sposób przybliżyć wszystkim POLSKIM FANOM zespołu jego historię, stworzenie miejsca w sieci gdzie można znaleźć rzetelne fakty o ich dyskografii, o tych wszystkich faktach, które zainteresują zwykłego miłośnika zespołu ale też wiernego fana, który dowie się, kto w jakiej piosence grał na jakim instrumencie. Oglądając wszelakie strony o The Beatles sam jako fan pomyślałem, że wiele im brakuje, przede wszystkim przejrzystości gdzie i co można znaleźć (od razu wiedziałem, że nie chcę utworzyć kolejnego miejsca, które w postaci narzędzi do forum umożliwia napisanie i prawdziwych informacji – np. ściąganych z TheBeatles.News itd. ale tez mnóstwo półprawd lub po prostu bzdur – choć oczywiście chwała wszystkim za popularyzowanie Wsapniałej Czwórki). Postanowiłem – niestety przy pomocy narzędzi jakie daje Bloger stworzyć stronkę w sieci, gdzie można w czytelny sposób szybko znaleźć potrzebną informację lub po prostu czytać chronologicznie o zespole, który na zawsze zmienił znaczenie zwykłego angielskiego słowa ‘chrząszcze- beetles’. Jak pisze Norman: Kto wie, czy ostatecznym dowodem sławy Beatlesów jest to, że we współczesnej angielszczyźnie, gdziekolwiek jej się używa, słowo to dopiero  w dalszej kolejności kojarzy się z małymi czarnymi żuczkami. Fakt, w każdym dzisiaj na świecie telefonie komórkowym w bazie języka angielskiego na stałe jest wbudowany wyraz „Beatles”. Możliwe, że czasie późniejszym przekształcę blog w profesjonalną witrynę internetową, na chwilę dzisiejszą taka forma jest dla mnie wystarczająca. Sam chciałbym znaleźć blog, gdzie w podobnie czytelny sposób zamieszczono informacje o The Beatles, jak to ma – mam nadzieję – w przypadku mojego blogu.
  Pisząc blog wciągało mnie to ogromnie i początkowe sekcje jak HISTORIA czy FAB4 osobno  powiększyły się o specjalne moduły o dyskografii zespołu singlowej, albumowej, oddzielne miejsca dla każdego Beatlesa, czy wreszcie miejsce gdzie mógłbym opisać osoby z „otoczenia zespołu” Mając wygodniejszą sytuację niż Philip Norman bo wszystko w sieci, zacząłem gromadzić informacje, adresy najlepszych stron o zespole, profesjonalne blogi o zespole. Wszystko sprawdzałem, korygowałem błędy i je nanosiłem ale miałem jak i mam gorszą sytuację niż wspomniany już tutaj tyle razy pisarz. On gromadził i na końcu stworzył gotową pracę, ja piszę na bieżąco, nierzadko wracając do wcześniejszych miejsc, w których uzupełniam je, rozbudowuję miejsca, w których wydaje mi się, że zbyt mało napisałem. Znowu jednak mam przewagę, mogę zamieszczać zdjęcia, odniesienia co youtube czy innych portali, gdzie można oglądać video. 

  Korzystam wciąż z wielu źródeł, niektórych witryn internetowych ale tych oficjalnych, profesjonalnych o zespole jak oficjalna strona zespołu, z oficjalnych stron członków zespołu i jego otoczenia ,The Beatles Bible, The Beatles Wiki, czasem innych jak np. oldies.about.com lub http://www.dmbeatles.com ale przede wszystkim korzystam z materiałów książkowych i filmowych jak Antologia, wspomniana książka „Szał”, biografie Paula, Johna i George’a (niestety nie mam żadnej Ringa. Niektóre wypowiedzi są tłumaczone przeze mnie z angielskich oryginalnych, niektóre zwroty jak np. z polskiej wersji "Antologii" czasem lekko skracam lub modyfikuję pod kątem ich większego zrozumienia w danym temacie. Jakiekolwiek błędy mogą się oczywiście pojawić, nie zawsze z mojej winy. Niektóre źródła podają różnie, sami Beatlesi po latach wspominali czasem dane wydarzenie inaczej. Daty - staram się ich nie mylić, więc weryfikuję ale głównym źródłem potwierdzającym prawdziwość danego wydarzenia w danym dniu jest oficjalna strona grupy The Beatles. Jeśli tam jest jakaś pomyłka, proszę o informację w postaci komentarza i źródło, gdzie mogę ją potwierdzić.

  Posty wpisane – jak to w blogu – ukazują się kolejno, zaniechałem jednak umieszczania przy nich dat, poruszać się powinno wg. wyżej zaznaczonych zakładek w głównym panelu – MENU gdzie opisałem:

1957-1962 – pierwszy okres działalności, warto tutaj przeglądać serię JOHN, PAUL, RINGO oraz GEORGE, gdzie więcej jest „historii” z tego wczesnego okresu 
1963, 1964... 1970 -  HISTORIA w latach istnienia zespołu 
po 1970 – dyskografia zespołu The Beatles po rozpadzie grupy (wciąż ukazywały się nowe albumy jak choćby ANTOLOGIA) 

DYSKOGRAFIA UK/USA – podstawową dyskografią jest oczywiście ta oryginalna, brytyjska, jednakże dla całokształtu kariery zespołu, ta amerykańska była nie mniej ważna, bywały sytuacje, że niektóre piosenki (single) ukazywały się za oceanem wcześniej niż w rodzimym kraju 
EP’S, SINGLE, ALBUMY, FILMY – jak w tytułach postów 
PIOSENKI/SONGS – zestaw linków do każdej piosenki zespołu 
WYWIADY – jak w tytule, te z okresu istnienia zespołu, jak i te po rozpadzie, często fragmenty wywiadów zamieszczam w dziale HISTORIA (w poszczególnych latach), tutaj te najważniejsze 
JOHN, PAUL, RINGO, GEORGE – historia poszczególnych osób, dużo na pdst. Ich wspomnień z ANTOLOGII, ale także z innych źródeł (patrz ŹRÓDŁA) 
JOHN – LISTY  wyjątkowe wydawnictwo wydane po kilkudziesięciu latach od śmierci Artysty, fragmenty. 
MIX -  wszystko co nie zmieściło się w innych postach, generalnie mieszanka ciekawych (moim zdaniem) postów, niektóre bardzo uzupełniają HISTORIĘ . 
CZY O TYM WIESZ – ciekawostki dotyczące piosenek zespołu oraz ex-Beatlesów, nie zawarte nigdzie indziej. 
TRASY THE BEATLES – powstała seria w celu uzupełnienia wcześniejszych postów z HISTORII, skupiająca się na tym etapie kariery zespołu, integralna część historii zespołu, warto czytać równolegle z chronologiczną historią zespołu.
INNE A LA BEATLES – Beatlesowe różności na video (przeważnie do oglądania na youtube) 
OTOCZENIE – osoby z najbliższego otoczenia Fab4 
FAB4 – OSOBNO najciekawsze piosenki solowe członków zespołu, tu także pojawi się cała dyskografia każdego ex-Beatlesa. 
KALENDARIUM – chronologiczna, zbiorcza historia zespołu w krótkich notkach. 
FOTKI – ciekawe , mniej znane fotografie zespołu, dokumentarium fotograficzne. 
PO ROZPADZIE – fascynująca historia zespołu po rozpadzie, chronologicznie. 
SIR PAUL MCCARTNEY W POLSCE – moja relacja z tego wydarzenia, także wszystkie posty dokumentujące zbliżanie się koncertu Sir Paula nad Wisłą.
I to w zasadzie wszystko, zachęcam co czytania i wejścia w MAGICZNĄ PODRÓŻ WYOBRAŹNI Z THE BEATLES
MAGIA ABBEY ROAD - nie tylko Beatlesi tam nagrywali, może mały pretekst by napisać np. o Pink Floydach i innych ciekawych wykonawcach (albumach)?
W bocznym menu wstawiam ciekawe skróty, nie tylko do postów w moim blogu.



ostatnia uwaga:  WRACAM CZĘSTO DO POSTÓW, UZUPEŁNIAM O FOTKI, NOWE OPISY, WZBOGACAM WCZEŚNIEJ UMIESZCZONE OPISY, NIE CZYTAJ BLOGA PO KOLEI ALE WG. WYŻEJ PODANEGO MENU .  Dlaczego? : Proste, np po jakim długim czasie odkąd zakończyłem opisywanie 1964 roku wróciłem w ramach serii TRASY THE BEATLES do obszerniejszego niż wcześniej opisania 1-szej wizyty zespołu w USA.
Ponadto na bieżąco wprowadziłem szereg nowych serii jak np. HISTORIA ZESPOŁU NA FOTKACH, zbiór fotografii uzupełniających historię, OTOCZENIE  i inne cykle na blogu. Cóż, dodałem także kolejne posty w ramach tzw. SPOJRZENIA WSTECZ ale znajdziecie je wewnątrz HISTORII latami. Zamiast  powracać do rozbudowy wcześniej napisanych tekstów a wiem, że np. latom 1957-1965 mogłem poświęcić więcej miejsca. Historia The Beatles od 1966 roku jest najbliższa temu jak chciałem zawsze by wyglądał mój blog. Przykład: post o śmierci Epsteina.
  Doszły także serie mniej lub bardziej związane z Beatlesami jak MUZYKA W ICH STYLU czy LISTEN TO THIS  SONG. To serie muzyczne - wraz z MAGIĄ ABBEY ROAD - które na pewno wzbogacą ten blog o propozycje muzyczne, które zdecydowanie warte są by znaleźć się tutaj. I o ile w tej pierwszej serii mogą się pojawić nieznani wykonawcy choćby jednego przeboju (np. Splinter) to w dwóch pozostałych klasyka przez duże K. No i zauważyliście, że czasem pojawiają się posty od moich znajomych z portalu o The Beatles (Fan Club Roberta).
  Ostatnią rzeczą, o której chciałbym napisać, to że wciąż rosną u mnie ŹRÓDŁA - kolejne pozycje, w których grzebię i wynajduję nowe informacje (ah ten niesamowity Marc Lewisohn).
przeczytaj także: Brzmienie The Beatles 

________________________________________________________________________
UWAGA: Przypuszczalnie gdy przeczytacie ten (lub inny) tekst, blog mógł ewoluować i doszły nowe serie... To pewna pewnie wada blogu ale nie mogę zrobić tego inaczej. Wracam często do napisanych już tekstów, uzupełniam je, więc musicie wiedzieć, że jakiś tekst, np. dana notka z historii lub opis danego albumu, piosenki, wydarzenia itd zmienił się, bo w miarę 'zdobywania' nowych rzeczy, uzupełniam tak by rzeczywiście znalazło się w moim blogu jak najwięcej pełnej informacji.

____________________________________________________________________
Historia moich ekranów startowych na blogu.
Pierwszy:
Aktualny:
Kopiuj i wklejaj na swój blog, strony itd z linkiem. Beatlesujmy all over the world... and Poland :)
_________________________________________________________

Muzyczny blog * Historia The Beatles * Music Blog
Polski blog o najwspanialszym zespole w historii muzyki.
HISTORY THE BEATLES


 



Blog rozpoczęty 11.09.2012
Autor. Ryszard

Teksty, szata graficzna, oprawa tekstowa, bibliograficzna z czasem na blogu wyraźnie się polepszała. Z niektórych postów, zwłaszcza tych opisujących pierwsze piosenki, albumy, historię, nie jestem dumny. Wymagają jeszcze dopracowania, co oczywiście regularnie robię. Cóż, każdy projekt z czasem jest coraz lepszy, nie inaczej jest z tym blogiem. Proszę także o wyrozumiałość, jeśli o chodzi o błędy literowe, czasem zjadane literki, nie mam profesjonalnego edytora :( To mnie nie tłumaczy, wiem. 

14 komentarzy:

  1. witaj
    dołaczyłem Twój blog do mojej TOP LISTY na moim blogu.jeśli nie akceptujesz proszę odpisz.
    zajmuję się głównie nieoficjalnymi wydawnictwami.
    zapraszam na
    http://beatlebootleg.blogspot.com

    Piotr

    OdpowiedzUsuń
  2. Nice blog...Would be more appreciated if your very good posts were in english...
    Best regards,
    R.
    Octaner's Blor

    OdpowiedzUsuń
  3. Kimkolwiek jesteś, jesteś wielki. Ten blog jest fantastyczny zarówno dla tych, którzy rozpoczynają fascynację The Beatles, jak i tych chcących uzupełnić swą wiedzę. Pozdrawiam, powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej, dzięki, dla kogoś właśnie takiego jak Ty warto to robić, dzięki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kapitalne!!! Dzięki. Sądziłem, że wiem naprawdę wiele o mojej "kochance" i że ją znam. Okazało się, że dopiero teraz ją poznaję. Pozdrawiam

    Grzegorz

    OdpowiedzUsuń
  6. fajny blog dzięki niemu dowiedziałem się wielu nowych faktów o fab 4

    OdpowiedzUsuń
  7. Podpisuję się pod wszystkimi poprzednimi wpisami obiema rękami i nogami. Dzień bez Twojego bloga Ryszardzie, to dzień stracony.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bajeczny blog, jak cała historia wielkiej czwórki. Za 4 dni spełni się kolejne moje marzenie zobaczę Sir Paula w Paryżu, nie śpię po nocach
    From me to You ♡

    OdpowiedzUsuń
  9. Cóż za fantastyczny blog! Czy ja kiedykolwiek zdołam to wszystko przeczytać?! Kopalnia wiedzy! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzień dobry, pozdrawia fan beatlesów. Zacząłem nimi interesować się w 6 klasie podstawówki, a kiedy byłem w 8 zamordowali Lennona... Od tego czasu są dla mnie numerem 1. Kolekcjonuję płyty, udało mi się zebrać prawie wszystkie oryginały z epoki. Dziękuję za tego bloga, na pewno będę czytał, na razie podziwiam ilość nagromadzonych informacji. Z pozdrowieniami Artur

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam autora, wspaniały blog, mnóstwo nieznanych mi informacji... dopiero będac na emeryturze, mam czas - w miarę - w to wszystko zagłębić się...
    Dziękuję i pozdrawiam :)
    Ps. Ostatnio nucę po całych dniach "Rain" - odkryłam ją na nowo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Najwspanialsze miejsce w sieci o The Beatles. Cudowny blog. Marina Częstochowa. 19.09.2017

    OdpowiedzUsuń
  13. Drogi Autorze tego Cudownego Bloga! Wielkie ukłony :) Wykonałeś kawał świetnej roboty, a ten blog jest rzeczywiście najlepszy w sieci!!! Od kilku dni czytam i czytam i przestać nie mogę. A końca jeszcze nie widać!:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń