MENU GŁÓWNE
- Od Autora - Geneza powstania blogu
- ŹRÓDŁA
- ***** Mój Top All-Time 2016 *****
- ***** PIOSENKI * / * SONGS *****
- *** GEORGE ***
- *** JOHN ***
- *** PAUL ***
- *** RINGO ***
- JOHN LENNON - Listy
- Best from bootlegs...
- Sir Paul McCartney w Polsce
- Oficjalna dyskografia - UK
- Christmas Records
- Otoczenie
- *** Osobno ***
- W trasie
- *** MIX ***
- Wydarzenia
- Dyskografia
- Albumy
- Single
- EP-ki
- Filmy
- Dyskografia po 1970
- *** W Y W I A D Y ***
- ** INNE **
- Posłuchaj tego / Klasa Fab4
- Foto-story
- 1957-1962
- 1963
- 1964
- 1965
- 1966
- 1967
- 1968
- 1969
- 1970
- *** SKRÓTOWA HISTORIA ZESPOŁU ***
- PO ROZPADZIE 1970 - 1980
- *** FOTKI największy zbiór fotek Fab4 ***
- ** Kto brał udział w nagraniach Fab Four **
- --- THE BEATLES TOP 100 wg. Autora bloga ---
Szukaj :
Szukaj na tym blogu
Jeff vs. Kelly - konflikt w E.L.O.
20 maja 2020 - Astrid Kirchherr i Klaus Voormann: Niemieccy przyjaciele, którzy zmienili The Beatles
Astrid Kirchherr (20 maja 1938 – 12 maja 2020). Ten wpis, choć spóźniony o kilka dni, pierwotnie miał ukazać się 20 maja – w rocznicę urodzin Niemki, jednej z najważniejszych postaci w historii The Beatles. O Astrid, a także o jej niemieckich przyjaciołach, wielokrotnie już wspominałem na tym blogu, jednak jej rola w kształtowaniu wczesnego wizerunku i losów zespołu wciąż zasługuje na kolejne przypomnienie. Czytaj też tutaj: Astrid , Fotki: Astrid Kirchherr
Żegnaj Astrid! O Klausie: Klaus Voormann, Klasu Voormann (2), Klaus Voormann (3)
Ale wszystko zaczęło się od Klausa
Ta trójka hamburskich „Exis” (egzystencjalistów) – ubranych na czarno studentów sztuki – zrobiła piorunujące wrażenie na chłopakach z Liverpoolu. Jak wspominał później Paul McCartney:
W filmie "Backbeat", opowiadającym właśnie o hamburskim okresie Beatlesów z naciskiem na związek Stuarta (gra go Stephen Dorff) i Astrid (Sheryl Lee) pada zdanie wypowiadane o Astrid przez Johna Lennona (nie ma pewności, czy na 100% John je wypowiedział - zastrzegam): Była dziewczyną jakiej zawsze pragnąłem, dziewczyną z moich marzeń. Astrid była fotografem, artystką, miał w sobie to wszystko co lata później pociągało Johna w Yoko, więc kto wie, czy te słowa nie są prawdziwe.
Po poznaniu się bliżej ze wszystkimi Beatlesami, Klaus zamieszkał na pewien czas w Londynie z George'em Harrisonem i Ringo Starrem. Jego relacja z nimi miała charakter trwałej przyjaźni, która przetrwała rozpad zespołu i trwa do dziś. Najbardziej znanym wkładem Klausa w dziedzictwo Beatlesów jest projekt okładki albumu Revolver (1966), za którą otrzymał nagrodę Grammy. Jego unikalna, surrealistyczna grafika stała się kamieniem milowym w historii projektowania okładek płyt.
Kiedy The Beatles się rozpadli, Klaus pozostał bliskim przyjacielem każdego z członków, stając się niejako kolejnym "piątym" Beatlesem. Był jedynym basistą, który grał na solowych płytach Johna Lennona (Plastic Ono Band, Imagine), George'a Harrisona (All Things Must Pass) i Ringo Starra (I'm The Greatest). Był także członkiem-założycielem Plastic Ono Band. Oprócz tego odnosił sukcesy jako muzyk sesyjny i producent (m.in. wyprodukował przebój "Da Da Da" zespołu Trio). Voormann nigdy nie nadużywał swojej relacji z Fab Four i do dziś jest uważany za bliskiego przyjaciela Ringo i Paula.
Alan White, Eric Calton, Klaus Voormann i John z Yoko - Plastic Ono Band w komplecie (1971)Rewolucja wizerunkowa i pierwsze sesje
Wkrótce potem serce Astrid skradł Stuart Sutcliffe, pierwszy basista zespołu. To dla niej i dla malarstwa Stuart zdecydował się opuścić grupę. Klaus Voormann, wykazując się niezwykłą klasą, pozostał najbliższym przyjacielem pary, a po tragicznej i przedwczesnej śmierci Stuarta w 1962 roku, stał się oparciem dla Astrid i pozostałych Beatlesów.
Więź, która przetrwała wszystko
Wspomniany Max to Max Scheler – wybitny niemiecki fotograf i fotoreporter, blisko związany z kręgiem hamburskich przyjaciół Beatlesów, pracujący wtedy dla prestiżowego magazynu "Stern". To on zaproponował Astrid wspólny wyjazd do Londynu w 1964 roku, by sfotografować zespół u szczytu Beatlemanii. Dzięki temu, że Astrid była ich "starą przyjaciółką", Max zyskał dostęp, o którym inni dziennikarze mogli tylko pomarzyć.
Zarówno Astrid, jak i Klaus, byli nie tylko świadkami, ale i aktywnymi współtwórcami magii The Beatles. Jeśli chcecie zgłębić historię tej więzi, polecam Waszej uwadze książkę "Hamburg Days", którą stworzyli wspólnie – to piękny zapis ich wspomnień.
13 maja 2020: Odejście Astrid
Jej odejście przywołało najpiękniejsze wspomnienia u tych, którzy przetrwali. Olivia Harrison pisała: „Astrid była najsłodszą kobietą, tak troskliwą, miłą i utalentowaną, z okiem potrafiącym uchwycić duszę. Nasza rodzina ją kochała, a najbardziej ze wszystkich George”.
Paul McCartney w swoim pożegnaniu dodał: „Bardzo smutne wieści o Astrid Kirchherr. Była drogą przyjaciółką z moich hamburskich czasów. Klaus Voormann powiedział mi, że odeszła, co przywołało wspomnienia naszych dni w klubach. Astrid robiła nam piękne zdjęcia. Używała czarno-białej kliszy i osiągała na swoich fotografiach oszałamiający nastrój, który wszyscy kochaliśmy. Miała wielkie poczucie humoru i później poślubiła Stuarta, naszego basistę. Mam tak wiele miłych wspomnień z naszego wspólnego czasu... Będę za nią tęsknił, ale zawsze będę ją i jej zawadiacki uśmiech wspominał z wielką serdecznością. Niech Bóg cię błogosławi Astrid, do zobaczenia, kochana!”.
Dziś, w rocznicę jej urodzin (kilka dni po, sorry), wspominamy Astrid nie tylko jako fotografkę, ale jako jedną z najważniejszych architektek sukcesu The Beatles. Razem z Klausem Voormannem udowodnili, że przyjaźń zawarta w dusznych klubach Hamburga może przetrwać próbę czasu i zmienić bieg historii muzyki.
Ex-Beatlesi w 2026. Magia trwa nadal!
W przypadku niektórych rockmanów warto zupełnie zapomnieć o emerytach. Od pewnego czasu wiemy już o kolejnym nowym albumie Stonesów. Na jednym z filmów promujących ten krążek (nie wiem, czy jeszcze można tak nazywać albumy). Mick Jagger wyśmiewa występy legendarnej trupy Monty Pythona, pytając się, czy są jeszcze ludzie chcący oglądać tych starych dziadków. I cała reszta dowcipów w podobnym stylu. Rok 2026 przynosi nam coś, co jeszcze niedawno wydawało się niemożliwe: Paul McCartney i Ringo Starr przypominają światu, że historia The Beatles wcale nie musi być opowieścią wyłącznie z archiwum. To wciąż żywa energia, emocje i muzyka, która potrafi poruszyć równie mocno jak przed dekadami. Pozwoliłem sobie przetłumaczyć teksty trzech prezentowanych dzisiaj piosenek, które zaakcentują mocniej treść samego postu.
Paul McCartney – The Boys of Dungeon Lane (muzyk określa jako swój „powrót do domu” - Surowy, analogowy i bardzo intymny, tutaj wywiad dla Billboardu).
Wytwórnia: Capitol Records / MPL Communications
Data wydania: Maj 2026
Producent: Paul McCartney & Giles Martin (syn legendarnego George'a Martina)
Czas trwania: 48:22
Ilość utworów: 12
Kompozycje: Wszystkie utwory autorstwa Paula McCartneya, z wyjątkiem „Home To Us” (McCartney/Starkey).
Obsada (kluczowa):
Paul McCartney: Wokal, gitary, fortepian, legendarny bas Hofner (ten odnaleziony!), perkusja (w kilku utworach).
Rusty Anderson: Gitara prowadząca.
Abe Laboriel Jr.: Perkusja.
Gościnnie: Ringo Starr (perkusja i wokal w „Home To Us”).
Ciekawostka: Album w całości nagrany na 4-śladowym magnetofonie Studer J37 dla uzyskania brzmienia z lat 60.
Ringo Starr – Long Long Road (zdaniem tych, co już ją znają, płyta pełna energii, rockowego „groove’u” i optymizmu, z którego Ringo słynie od dekad).
Wytwórnia: Universal Music Group / Rokstone
Data wydania: Maj 2026
Producent: Ringo Starr & Linda Perry
Czas trwania: 39:15
Ilość utworów: 10
Kompozycje: Ringo Starr oraz zaproszeni goście (m.in. Steve Lukather, Paul McCartney).
Obsada (kluczowa):
Ringo Starr: Wokal, perkusja, instrumenty perkusyjne.
Steve Lukather (z Toto): Gitary.
Nathan East: Bas.
Benmont Tench: Organy Hammonda.
Ciekawostka: Ringo zrezygnował z użycia metronomu (click-track) przy nagrywaniu perkusji, aby uzyskać naturalny, „ludzki” puls utworów.
"Days We Left Behind"
Utwór „Days We Left Behind” otwiera cały album i od razu ustawia jego emocjonalny ton. To piosenka o ludziach z dawnych lat, o kolegach z dzieciństwa, których już nie ma, o pamięci i o tym, jak czas potrafi zmienić wszystko, poza samą potrzebą wspominania.
Właśnie w takich momentach McCartney jest najciekawszy: kiedy nie udowadnia niczego na siłę, tylko opowiada o rzeczach zwyczajnych, ale głęboko ludzkich. Słychać tu dojrzałość, nostalgię i charakterystyczną dla niego umiejętność zamieniania prywatnego wspomnienia w coś uniwersalnego. To także świetny otwieracz dla całej płyty, bo od pierwszych sekund pokazuje, że Paul nie wraca do przeszłości po to, by ją odtwarzać. On raczej próbuje ją zrozumieć na nowo. na zdjęciu obok odnowiona teraz przez władze miasta tabliczka miejsca, o którym śpiewa. Żałuję, że w czasie rok temu wycieczki po "beatlesowskich" miejscach w Liverpoolu nie zwróciłem szczególnej uwagi na te miejsce, a z pewnością tam byłem.
Looking back at white and black Patrząc wstecz na czerń i biel,
Reminders of my past Pamiątki mojej przeszłości,
Smoky bars and cheap guitars Zadymione bary i tanie gitary,
But nothing built to last Lecz nic nie było stworzone, by trwać.
Nothing ever stays Nic nigdy nie zostaje,
Nothing comes to mind Nic nie przychodzi do głowy,
No one can erase Nikt nie wymaże
The days we left behind Dni, które zostawiliśmy za sobą.
See the boys of Dungeon Lane Spójrz na chłopców z Dungeon Lane
Along the Mersey shore Wzdłuż brzegu rzeki Mersey,
Some of them will feel the pain Niektórzy z nich poczują ból,
But some were meant for more Lecz niektórym pisane było coś więcej.
Nothing stays the same Nic nie zostaje takie samo,
No one needs to cry Nikt nie musi płakać,
Nothing can reclaim Nic nie przywróci
The days we left behind Dni, które zostawiliśmy za sobą.
"Long Long Road"
RINGO: Gdy nagrywaliśmy ten numer, pomyślałem, że to musi być tytuł całego albumu. Bo spójrzcie na mnie – to była naprawdę długa, długa droga. Od chorowitego dzieciaka z robotniczego Liverpoolu, przez to całe szaleństwo z chłopakami w latach 60., aż do momentu, w którym stoję dzisiaj. Czasem sam patrzę w lustro i kręcę głową z niedowierzaniem. W tej piosence chciałem jednak przekazać coś ważnego. Życie bywa cholernie ciężkim bagażem, każdy z nas niesie swoje własne problemy i czasem człowiek czuje się naprawdę podle. Ale kluczem jest to, co śpiewam: nie daj się atakować własnym myślom. Zamiast siedzieć i zamartwiać się w nieskończoność, po prostu wstań, otwórz drzwi i idź do przodu. Życie zawsze będzie się zmieniać, a to od nas zależy, jak te klocki poukładamy na nowo. To nie jest smutna piosenka. To jest piosenka o nadziei i o tym, że dopóki idziesz przed siebie, ta droga wciąż ma sens. Pokój i Miłość!
Life's a long, long road, that leads us somewhere Życie to długa, długa droga, co prowadzi nas gdzieś,
It's a heavy load when you're trying to get there Ciężki to bagaż, gdy próbujesz go nieść.
We all carry on through thick and thin Wszyscy idziemy przed siebie, przez dobre i złe,
I look in the mirror and wonder where, where I've been Patrzę w lustro i pytam: gdzie podziałem się?
How do we get there? It seems so far away Jak tam dotrzeć? To tak odległe się wydaje,
Might be tomorrow, it won't be today Może jutro, bo dzisiaj czas jeszcze nie nastaje.
When lightning strikes, you will see the light Gdy piorun uderzy, ujrzysz jasny blask,
So get up, get out the door, get on your way Więc wstawaj, ruszaj za drzwi, na ciebie już czas!
Sometimes life can turn around before you know it Czasem życie się zmienia, zanim zdążysz to pojąć,
Open your heart, open your mind, and let it flow in Otwórz serce i umysł, pozwól temu w sobie spłynąć.
You know things will always change Wiesz przecież, że wszystko zmienia się wokół nas,
It's up to you to rearrange To od ciebie zależy, by ułożyć to jeszcze raz,
Your life will never be the same Twoje życie już nigdy nie będzie takie samo.
Don't be attacked by your thoughts Nie daj się atakować myślom, co w głowie się tlą,
Let them come in and let them go Pozwól im po prostu przychodzić i niech sobie idą.
There was a night I was on my own Była taka noc, gdy byłem zupełnie sam,
And I was feeling pretty low I czułem się podle, na samym dnie moich ścian.
Now things have changed since you came back to me Lecz wszystko się zmieniło, gdy wróciłeś do mnie,
Without your love, I'm drowning in the deep blue sea Bez twojej miłości tonę w głębokim, błękitnym oceanie.
Sometimes life can turn around before you know it Czasem życie się zmienia, zanim zdążysz to pojąć,
Open your heart, open your mind and let it flow in Otwórz serce i umysł, pozwól temu w sobie spłynąć.
You know things will always change Wiesz przecież, że wszystko zmienia się wokół nas,
It's up to you to rearrange To od ciebie zależy, by ułożyć to jeszcze raz,
Your life will never be the same Twoje życie już nigdy nie będzie takie samo.
Life's a long, long road Życie to długa, długa droga...
"Home To Us"
A potem przychodzi moment najważniejszy: „Home To Us”. To właśnie ten utwór sprawia, że cała historia nabiera wymiaru symbolicznego. Paul i Ringo spotykają się tu nie tylko jako dawni koledzy z zespołu, ale jako dwaj muzycy, którzy po latach nadal potrafią współbrzmieć w sposób absolutnie naturalny. To jest absolutna sensacja, o której Paul opowiada z wielkim wzruszeniem. Po raz pierwszy od rozpadu The Beatles Paul i Ringo wydali utwór oficjalnie napisany wspólnie — od pierwszej nuty do ostatniego słowa. Po raz pierwszy, choć spotykali się gościnnie na swoich albumach, w ich oficjalnej dyskografii pojawia się kompozycja podpisana wspólnie: McCartney/Starkey.
Najmocniejsze jest to, że nie mamy tu do czynienia wyłącznie z gościnnym udziałem jednego z nich. To brzmi jak prawdziwe spotkanie dwóch osobowości, dwóch wspomnień i dwóch sposobów patrzenia na wspólną przeszłość. Sam tytuł sugeruje powrót — niekoniecznie do miejsca, ale do emocji, które kiedyś miały swój dom.
RINGO: Kiedy dostałem tę taśmę od Paula, po prostu usiadłem i zacząłem się śmiać, a potem trochę się wzruszyłem. Pomyślałem: „Ten stary drań znowu to zrobił”. Napisał piosenkę o nas, o chłopakach z Liverpoolu, i trafił w samo sedno. Wspomnienie o Dingle... tak, to były twarde warunki, człowiek musiał szybko biegać, żeby donieść wypłatę do domu. Gdy nagrywałem swoją partię w moim domowym studiu, odesłałem mu tylko kawałek, bo wiecie, jaki jest Paul – w studiu to on jest szefem i nie chciałem mu wchodzić w paradę! Ale kiedy zadzwonił i powiedział: „Richie, chcę cię w całym utworze, zróbmy duet”, poczułem się, jakbyśmy znowu mieli po dwadzieścia lat i stoisz ramię w ramię na scenie w klubie Cavern. A kiedy usłyszałem, co z chórkami zrobiły Chrissie i Sharleen... czysta magia. Ta piosenka ma w sobie mnóstwo miłości. Pokazuje, że nieważne jak daleko zajdziesz w życiu, te szare ulice, na których zaczynałeś, na zawsze zostają w twoim sercu. Pokój i Miłość dla wszystkich.
Brzmienie
„Home To Us” też wpisuje się w ten nastrój. To nie jest nowoczesny pop.
To akustyczna, intymna ballada, w której słychać każde muśnięcie strun i
każde uderzenie w talerze Ringo. Billboard podsumowuje to krótko: „To
piosenka, której nie planowali, a której świat potrzebował, by domknąć
pewien rozdział”.
The place we used to live in, you could say it wasn't much Miejsce, w którym mieszkaliśmy, nie było szczytem marzeń, można rzec,
But it was home to us Lecz to był nasz dom.
And you could be forgiven if you thought that it was rough I można było nam wybaczyć, gdyby ktoś widział w tym nędzną rzecz,
But it was home to us Lecz to był nasz dom.
The roses in the yard began to wilt, and then they turned to dust Róże w ogródku zwiędły, a potem obróciły się w proch,
But it was home to us Lecz to był nasz dom.
We didn't worry where the road was going to take us to Nie martwiliśmy się, dokąd ta droga nas ostatecznie zawiedzie,
There wasn't time to make a fuss 'cause that was all we knew Nie było czasu robić hałasu, bo to wszystko, co znaliśmy w biedzie.
The world around us wasn't safe, the place was falling down Świat wokół nas nie był bezpieczny, wszystko się sypało w krąg,
But it was my hometown Lecz to było moje rodzinne miasto,
And it was home to us I to był nasz dom.
The lady on the hill was drinking brandy Dama na wzgórzu piła brandy, racząc się kawiorem,
Eating caviar, the perfect host Gospodyni doskonała, błyszcząca wieczorem.
My mum was in the kitchen washing dishes in the sink A moja mama w kuchni przy zmywaku myła naczynia z troską,
And then she burnt the toast A potem przypaliła grzankę...
The kids are in the alley playing ball until the sun goes down Dzieciaki w zaułku grają w piłkę, aż słońce zejdzie nisko,
But that was my hometown Lecz to było moje rodzinne miasto,
And it was home to us I to był nasz dom.
We didn't worry where the road was going to lead us to Nie martwiliśmy się, dokąd ta droga nas ostatecznie zawiedzie,
There wasn't time to make a fuss 'cause that was all we knew Nie było czasu robić hałasu, bo to wszystko, co znaliśmy w biedzie.
The world around us wasn't safe, the place was falling down Świat wokół nas nie był bezpieczny, wszystko się sypało w krąg,
But that was my hometown (Yeah, yeah, yeah) Lecz to było moje rodzinne miasto (Yeah, yeah, yeah),
And it was all I knew I to było wszystko, co znałem,
'Cause it was home to us Bo to był nasz dom.
The place we used to play was in the middle of the street Miejsce, w którym graliśmy, było na samym środku ulicy,
But it was home to us Lecz to był nasz dom.
And when the skies were grey, it didn't matter anyway I gdy niebo było szare, nikt z nas na to nie liczył,
But it was home to us Lecz to był nasz dom.
The roses in the yard began to wilt, and then they turned to dust Róże w ogródku zwiędły, a potem obróciły się w proch,
But it was home to us Lecz to był nasz dom.
Yeah, it was home to us (Yeah, yeah) Tak, to był nasz dom (Yeah, yeah),
Yeah, it was home to us Tak, to był nasz dom.
































