So How Come (No One Loves Me)

 

 



 
Kompozycja:
Felice Bryant
Album: Live At The BBC
Nagrana: 10 lipca 1963
Wydana: 30 października 1994 (UK), 5 grudnia 1994 (USA), 11 listopada 2013
Producent: Terry Henebery, George Martin (producent wykonawczy składanki Apple).
Długość: 1:54
Wytwórnia: Apple Records

 

 


16 lipca 1963 , przyszli Fab Four w BBC


Obsada:  
GEORGE:  wokal, gitara solowa
JOHN: chórki, gitara rytmiczna
PAUL: chórki, gitara basowa
RINGO:  perkusja

Dostępne na: 
Live At The BBC


„So How Come (No One Loves Me)” to piosenka autorstwa Felice i Boudleaux Bryantów, pierwszy raz nagrana przez duet Everly Brothers oraz umieszczona na ich czwartym albumie, hitowym "A Date with the Everly Brothers" w 1960 roku, który w USA doszedł do 9 miejsca list przebojów,  w UK aż do 3. Może dlatego poznali ją Beatlesi, którzy w początkach swojej kariery, jak wiemy, włączali do swojego
repertuaru co się dało.  Beatlesi bardzo lubili piosenki braci, John i Paul nigdy nie kryli tego, że niektóre ich pomysły na harmonie muzyczne (choćby w "Baby's In Black") brali od Phila i Dona, zgodnie przez wszystkich nazywanych pionierami harmonii muzycznych.  

PAUL: Największy wpływ na mnie i Johna mieli The Everly Brothers. Do dzisiaj uważam, że są wspaniali. I byli oczywiście inni. Słyszało się kwartety barbershopowe, słyszało się Beverley Sisters – trzy dziewczyny – wszyscy to znali. Ale tych dwóch facetów, dwóch przystojnych facetów?... Robili wrażenie nawet swoim wyglądem. Wszystko u nich pasowało... Dlatego ich uwielbialiśmy. Chcieliśmy być nimi. 
 
Biograf Mark Lewisohn w swojej nowej książce „Tune In: The Beatles: The Beatles: All These Years, Vol. 1” cytuje reakcję PAULA po wysłuchaniu Everlysów śpiewających "All I Have Do Is Is Dream" w 1958 roku, kiedy on, John Lennon i nowo zrekrutowany gitarzysta George Harrison byli jeszcze nastolatkami: Kiedy po raz pierwszy usłyszeliśmy to, zdmuchnęło nas.
Według McCartneya duet był bardziej integralny niż jakikolwiek inny akt w kształtowaniu tożsamości Fab Four, a ich basista darzył ich zawsze wielkim szacunkiem. Słuchanie The Everly Brothers było dla niego przełomem, który zmienił jego postrzeganie muzyki pop. Po raz pierwszy w życiu uświadomił sobie, że harmonizowanie głosów nie jest zarezerwowane dla jednej płci – była to technika, którą mógł włączyć do własnej twórczości. Mała uwaga autora blogu. W piosence główny wokal należy do George'a i muszę przyznać, że nie jest on tak bardzo łatwo rozpoznawalny, jak we wszystkich innych piosenkach Fabsów. Oczywiście styl gry gitarowy w piosence Everlych to styl Beatlesów z początku kariery, ale chórki zamazują przejrzystość i rozpoznawalność głosu "cichego" Beatlesa. Trudno nawet rozpoznać charakterystyczne głosy pozostałej dwójki. Nie wiem czy wszyscy się ze mną w tym zgodzą.
 

 "All I Have To Do Is Dream" nr 1 braci z 1957
 
 
Nie ma potwierdzonych informacji by ci artyści kiedykolwiek spotkali się na scenie, w tym samym show, choć niepotwierdzone jednak informacje mówią, że mogło  to mieć miejsce pod koniec 1963 roku w Finsbury Park Astoria, gdzie bracia pojawili się w "The Beatles Christmas Show", gdyż to właśnie z tego show ma pochodzić publikowane obok zdjęcie. Zdjęcie, które widzimy obok zostało prawdopodobnie sfałszowane, na oryginalnym nie ma Amerykanów. Za to istnieją informacje, że Paul McCartney, oraz George Harrison spotkali się z Donem Everly. George Harrison oglądał występ braci 25 kwietnia w Liverpool Empire, którym towarzyszył zespół The Crickets – niestety już bez swojego lidera, Buddy’ego Holly’ego, który zginął, jak wiemy, w katastrofie lotniczej w 1959 roku, razem z Ritchiem Valensem i The Big Bopperem. Jakim cudem bliżej nieznany nikomu nastolatek mógł zbliżyć się do dwóch gwiazdorów nie wiadomo. Jako fan czekający pod garderobą? Po latach Don przyznał, że poznał osobiście Paula i George'a, nie wspominając szczegółów pierwszych spotkań oraz ani słowa o dwójce pozostałych Beatlesów. 

So How Come (No One Loves Me)
 
 
Według Marka Lewisohna w „The Complete Beatles Chronicle“, The Beatles regularnie wykonywali piosenkę "So Hoiw Come (No One Loves Me)"  w latach 1961–1962, z George’em Harrisonem jako głównym wokalistą. Jednak nie istnieją żadne znane nagrania z tego okresu. The Beatles nagrali ją 10 lipca 1963 roku na potrzeby "swojej" audycji radiowej „Pop Go the Beatles”, oczywiście z George’em jako głównym wokalistą. Została wydana na albumie "Live At The BBC" w 1994 roku. 
 
 Ale jest jeszcze jedna piosenka duetu braci, którą śpiewali Fab Four. W czasie swoich ostatnich sesji "Get Back" w 1969 Beatlesi jeszcze raz sięgnęli do repertuaru braci Everly, w piosence "Bye Bye Love", pierwszego wielkiego przeboju braci, nr 2 w Ameryce. Co ciekawe, "Bye Bye Love zostało wydane w Wielkiej Brytanii 5 lipca 1957 roku, dzień przed tym, jak John po raz pierwszy spotkał Paula na fety kościelnej w Woolton. 
 
 

 

 The Everly Brothers ponownie połączyli siły w 1984 roku po 11-letniej przerwie. Ku ogromnej radości McCartneya, poprosili swojego najsłynniejszego fana o napisanie dla nich utworu otwierającego ich album powrotowy "EB 84". Efektem była piosenka "On the Wings of a Nightingale" (w clipie), która podbiła listę Billboard Hot 100 i stała się ich największym przebojem od 1970 roku (#50 w USA i #41 w UK, ale aż # 3 w Holandii). Nowy album braci wyprodukował  Jeff Lynne, wielki fan Beatlesów, bliski przyjaciel George'a Harrisona no i lider wspaniałej Electric Light Orchestry. 
Ciekawostką jest to, że w  1978 roku Paul w swojej piosence z Wings, "Let'em In" wymienia spośród wielu osób (gości) "odwiedzających podmiot liryczny" właśnie braci: "...Phil and Don".
 
 
Po śmierci Phila Everly’ego w 2014 roku McCartney napisał wzruszający list o znaczeniu duetu w jego wczesnej karierze. Podzielił się także poruszającą anegdotą o tym, jak poznał swojego idola. Phil Everly był jednym z moich wielkich bohaterów” – napisał PAUL. Razem z bratem Donem byli jednymi z największych inspiracji dla The Beatles. Kiedy z Johnem zaczęliśmy pisać piosenki, ja byłem Philem, a on Donem. Wiele lat później, gdy w końcu spotkałem Phila, byłem kompletnie onieśmielony, a jednocześnie pod ogromnym wrażeniem jego skromności i łagodności ducha. Zawsze będę go kochał za to, że dał mi jedne z najsłodszych muzycznych wspomnień mojego życia.
Don Everly odszedł w 2021.


They say that everyone wants someone
So how come no one wants me?

Then they say that everyone needs someone
So how come no one needs me?

Well if you wonder who the loneliest creatures in the world can be
Well they’re the ugly ducklings, the little black sheep and me

They say that everyone loves someone
So how come no one loves me?

Well if you wonder who the loneliest creatures in the world can be
Well they’re the ugly ducklings, the little black sheep and me

They say that everyone loves someone
So how come no one loves me?
So how come no one loves me?
So how come no one loves me?





 


Historia The Beatles
History of  THE BEATLES

 







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz