MICHELLE

kompozycja: Lennon (20%) & McCartney (80%)
napisana: 1959 - listopad 1965
nagrana: 3 listopada 1965
wydana: 3 grudnia 1965 (UK), 6 grudnia 1965 (USA)
mix: 9,15 października 1965
długość: 2'42”
podejścia: 2
producent: George Martin
inżynier: Norman Smith,Ken Scott



Obsada:
John: chórki wiodący,rytmiczna gitara 1961 (1964 Gibson J-160E )
Paul: wokal prowadzący,chórki,gitara basowa (1961 Hofner 500/1),rytmiczna gitara 1961 (1964 Gibson J-160E )
George:gitara solowa (1961 Sonic Blue Fender Stratocaster),gitara rytmiczna (1964 Framus 12-string "Hootenanny")
Ringo: perkusja (1964 Ludwig Super Classic Black Oyster Pearl ),



Dostępne na:
Rubber Soul (UK: Parlophone PMC 1267; US: Capitol PCS 3075; Parlophone CDP 7 46440 2)
Nowhere Man
(EP) (UK: Parlophone GEP 8952)
A Collection of Beatles Oldies
(UK: Parlophone PMC 7016)
The Beatles 1962-1966
(UK: Apple SKBO 3403; US: Apple PCSP 717, Apple CDP 7 97036 2)
Love Songs
(UK: Parlophone PCSP 721; US: Capitol SKBL 11711) 


"Michelle" z albumu 'Rubber Soul' to jeden z największych klasyków miłosnych zespołu. Paul potwierdził nim swoje zdolności to pisania romantycznych melodii. Czy młody 23 latek mógł w 1965 roku przypuszczać, nawet w swoich najbardziej śmiałych marzeniach, że po ponad 45-ciu latach zagra tą piosenkę w Białym Domu, w obecności prezydenta Stanów Zjednoczonych i zadedykuje ją jego małżonce, Pierwszej Damie, noszącej imię Michelle ? 2 czerwca 2010 Paul otrzymał z rąk prezydenta USA Baracka Obamy nagrodę im. Gershiwina i tam właśnie wykonał tą piosenkę. Zobaczcie jej wykonanie w linkach :
Paul rozpoczął pisanie piosenki w 1959 roku, po imprezie u kolegów Johna Lennona z Liverpool College Of Art, gdzie poznał (lub naprawdę tylko zobaczył) urodziwą nauczycielkę Lennona, Austin Mitchell. Tam w środowisko zupełnie innej młodzieży (czarne swetry, kozie bródki, stylizowane używanie francuskiego żargonu w rozmowach, pozowanie na Sasche Distela). Początkowo dla żartu zaczął ją pisać używając przypadkowych francuskich słów jakie znał, ale zakodował w pamięci, że ta melodia to zaczyn do piosenki "a la france". Piosenkę tą znał John i przypomniał ją swemu koledze w czasie sesji do 'Rubber Soul'.
PAUL: "Lata później, John powiedział,'Pamiętasz to coś francuskie, co zrobiłeś na przyjęciu u Mitchell ?' Odparłem, że tak. On,'To dobra melodia. Powinieneś coś z tym zrobić'. Zawsze szukaliśmy melodii, bo potrzebnych było mnóstwo piosenek na albumu, w międzyczasie single..."

Paul podjął się zadania dokończenia piosenki. Zwrócił się do swego kumpla z dzieciństwa Ivana Vaughana, którego żona Jan nauczała francuskiego, ta pomogła mu w dobieraniu francuskich słów do rymów w piosence. "Michelle ma belle" Paul już miał i pozostawała cała reszta. Zrymował początek z "these are words that go togehther well" i od żony przyjaciela otrzymał ,' sont des mons qui vont tres bien ensemble'. Ciekawostką jest to, że tabuny fanów zespołu nie zrozumiały tego, że McCarftney śpiewa w języku sąsiadów po drugiej stronie kanału i rozumiały te słowa jako "someday monkey gone play piano song" – co fonetycznie brzmi podobnie ale oznacza idiotyczną frazę o małpach grającyh na pianinie. O powstaniu słów tak wspomina Paul w 'Many Years From Now' Barryego Milesa:
PAUL: "Powiedziałem, 'Podoba mi się imie Michelle. Czy mogłabyś ułożyć jakieś rymy, po francusku ? Ona (żona Ivana - RK) na to: 'Ma belle'. Spytałem co to znaczy. Moja Piękna. Ja na to, że to jest świetne, podoba mi się. Zaczęliśmy rozmawiać. Powiedziałem, ''Well, those words go together well - jak to będzie po francusku ? Mam te słowa dzięki Jan i lata później wysłałem jej czek, ponieważ była jakby wirtualnym współtwórcą słów do piosenki".
Dodatkowo na powstanie piosenki (pamiętamy żartobliwe słowa Paula z wywiadu dla 'Playboy'a' w 1984, że Beatlesi byli największymi plagiatorami – wsiąkali wpływy innych jak gąbka i modyfikowali je a la beatle) wpływ miała piosenka "Tambone" ulubionego w owym czasie gitarzysty zespołu Cheta Atkinsa, w której linia gitary solowej oraz mocna basowa - grające razem - tworzą rdzeń piosenki. Do wymyślenia linii gitarowej w tej piosence przyznaje się także George Martin.
PAUL: "To dobry numer. Na początku miałem w niej gitarę. Będąc leworęczny grałem czasem na zwykłej gitarze odwrotnie. Każdy miał praworęczne gitary ale ja nauczyłem się niektórych akordów jak A, D i E po swojemu. Wtedy to mi wystarczyło... Wszystkie moje pierwsze piosenki były napisane na Zenith-cie, to były np 'Michelle' czy 'I Saw Her Standing There'...
'Michelle' napisałem w stylu gry 'finger-pickin' Cheta Atkinsa. Jest taka jego piosenka 'Tambone' z powtarzającą się górną linią, on tam gra melodię na basie. To była nowość dla nas. Klasyczni gitarzyści mogli tak grać, ale nie rockowi... Bazując na 'Trambone' chciałem melodii na basie i tak zrobiłem. Zrobiłem to w C".
Piosenkę szybko skończono w studio, pomógł trochę niezawodny John (dodał fragment ' I love you, I love you, I love you', którego zainspirowała w tym kontekście Nina Simone i jej aktualny przebój w 1965,"I Put A Spell On You"), którego już obecność w czasie pracy nad piosenkę mobilizowała zawsze twórczo Paula.
JOHN: 'Nuciłem coś a on spytał skąd to mam ? Słyszałem to u Niny Simone, to była chyba 'I Put A Spell On You'. Tak była taka linia z : 'I love you, I love you.' Pomyślałem, że to może być dobre jako refren w 'Michelle': 'I love you, I love you, I l-o-ove you.' Tak więc ... mój wkład w piosenki Paula był zawsze odrobinę bluesowy... Dodać trochę ostrych krawędzi do jego numerów... W przeciwnym razie, no wiesz... 'Michelle' jest prostą miłosną balladą prawda? On zawsze zmierzał w stronę jasności, optymizmu, gdy ja zawsze w stronę smutku, pewnych dysonansów, smutniejszych nut".
W 1977 roku amerykańskie radiostacje (program 'American Top 40') ogłosiły konkurs na najlepszych 40 piosenek tzw. 'girl songs'. Kryterium wyboru danej piosenki miał być tytuł i użyte w nim imię dziewczęce. Wszyscy spodziewali się, ze wygra 'Michelle' ale niestety piosenka ta nie mogła wziąć udział w konkursie, z prostego powodu, iż nigdy nie została wydana na singlu (wygrała piosenka 'Tammy' Debbie Reynolds). Można się dzisiaj zastanawiać, dlaczego Capitol wydając w USA 'Yesterday' na singlu, przeoczył tą piosenkę. Była okazja by dołączyć piosenkę do singla 'Nowhere Man' i wzorem 'We Can Work It Out' oraz 'Day Tripper' wydać 'Michelle' także jako drugą stronę A
PAUL: Wielu ludzi mówiło, że 'Michelle' nadaje się na singla. Jest wiele piosenek, które lubiliśmy, ale których nie chcieliśmy wydawać na singlach. Wydawanie singli to czasem bardzo zabawna rzecz. Zawsze uważaliśmy, że na singlu powinna zostać wydana bardzo szybka piosenka. Nie wiem dlaczego. One zawsze brzmiały jak single. Więc kiedy zrobiliśmy 'Michelle', pomyśleliśmy wszyscy, że jest OK, ale nie chcieliśmy jej na singlu jako reprezentanta w owym czasie, naszej muzyki".


ALLEN KLEIN: Sądziłem, że John stracił typową dla siebie wiarę w siebie, i naprawdę nie wiedziałem, kto co dokładnie napisał, więc nie potrafiłem dać Johnowi tyle zachęty, wsparcia jakiego wtedy potrzebował. Jeśli Paul był tą główną fabryką produkcji płyt, jeśli naprawdę wszystko bez niego się rozpadało, to musiałem o tym wiedzieć, by móc porozumieć się z nim. Okazało się oczywiście, że John napisał większość rzeczy. Po prostu zapomniał o wielu piosenkach, przy których miał swój udział i zakładał, że np. 'Michelle', którą śpiewał Paul, napisał tylko Paul. Cóż, John napisał większość środka (middle eight) w 'Michelle', jak i 60-70% tekstu do 'Eleanor Rigby'. Nie pamiętał tego, dopiero nie usiadłem z nim i skłoniłem go by to wszystko sobie ułożył w głowie i posortował. Wskazał także kilka rzeczy, przy których współpracował z George'm, o czym nikt nie wiedział. 

Allen Klein
Wszyscy uważają McCartney'a za genialnego twórcę piosenek, który wszystko pisał sam, a to nie jest do końca prawda. Nie oznacza to oczywiście tego, że Paul nie jest dobrym twórcą, jest wspaniałym. Ale on nie był całym The Beatles. Wszystko zrobili oni - John, George, Paul oraz Ringo. Ja uważam, że trzeba to sobie po prostu wyjaśnić wprost...

"Michelle" zdobyła w 1966 roku nagrodę Grammy dla Piosenki Roku (bierze się tutaj pod uwagę ważne, tylko fakt czy płyta została w jakiś sposób wydana), pierwsza taka nagroda za piosenkę dla zespołu i ostatnia ( Grammy zespół zdobył wcześniej dwa razy – w 1964 roku za Najlepszy Nowy Artysta oraz Najlepszy Wokalny Występ). Piosenka oczywiście byłą ogromnym przebojem we Francji, stała się także drugim – po 'Yesterday' - najczęściej coverowaną piosenką zespołu. 

Michelle, my belle.
These are words that go together well,
My Michelle.

Michelle, my belle.
Sont des mots qui vont très bien ensemble,
Très bien ensemble.

I love you, I love you, I love you.
That's all I want to say.
Until I find a way
I will say the only words I know that
You'll understand.

Michelle, my belle.
Sont des mots qui vont très bien ensemble,
Très bien ensemble.

I need to, I need to, I need to.
I need to make you see,
Oh, what you mean to me.
Until I do I'm hoping you will
Know what I mean.

I love you...

I want you, I want you, I want you.
I think you know by now
I'll get to you somehow.
Until I do I'm telling you so
You'll understand.

Michelle, my belle.
Sont des mots qui vont très bien ensemble,
Très bien ensemble.

I will say the only words I know that
You'll understand, my Michelle.

  



Muzyczny blog * Historia The Beatles * Music Blog
Polski blog o najwspanialszym zespole w historii muzyki.
HISTORY THE BEATLES

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz