Szukaj :

TRANSLATE - below

TRANSLATE - below
Choose Your Language

Szukaj na tym blogu

Moja lista blogów

JOHN : LISTY '1967

W książce z listami Johna Lennona nie znalazł się żaden tekst odnoszący się do pracy nad filmem 'Magical Mystery Tour' a właśnie ten okres opisuję w Historii Zespołu. Ale znalazłem taki (z opisem Huntera Daviesa)


HUNTER DAVIES: (John Lennon - Listy) We wrześniu 1967 roku Beatlesi tłukli się po Wes Country autobusem Magical Mystery i to tu, to tam wyskakiwali z niego, by sfilmować sceny do ich nowego, w dużej mierze improwizowanego filmu. 11 września, na początku dwutygodniowego pleneru, wylądowali w trzygwiazdkowym hotelu Royal w Teignmouth w hrabstwie Devon (obok na zdjęciu wszyscy w tym hotelu).

Mimo że szczegóły ich podróży miały pozostać tajemnicą, a rezerwację potwierdzili dopiero w dniu przyjazdu, na miejscu, w strugach deszczu, czekało na nich przeszło czterystu miejscowych nastolatków. John, jak to miał w zwyczaju, znalazł hotelową pocztówkę i napisał do bliskich, by poinformować ich, gdzie jest. Pete to Pete Shotton (niżej z zajęciu z Johnem w 1967), najlepszy kolega Johna z lat szkolnych, który pracował w Apple, przez pewien czas pełnił funkcję jego osobistego asystenta i był bardzo częstym gościem w Kenwood. 
 
W 1965 roku John pożyczył Pete'owi dwadzieścia tysięcy funtów na otwarcie supermarketu; wszyscy uważali, że to szaleństwo, że John nigdy więcej tych pieniędzy nie zobaczy. Kiedy go spytałem, dlaczego to zrobił, odpowiedział, że nie przywiązuje wagi do takich rzeczy: 'Pete zrobiłby to samo dla mnie'. 
Pete nie tylko zwrócił pożyczkę, ale i z czasem został właścicielem sieci restauracji Fatty Arbuckle i milionerem.

Pocztówka do Cynthii, wrzesień 1967
Drodzy Cyn i Pete.
 Zabawa świetna. 
Chciałbym być tutaj. 
 Pozdrowienia dla Normana. 
Raya też.
 Całuję
John x
Całusy dla Juliana oczywiście i Dot xx

I dwa krótkie liściki z 1967, do Dot Jarlett, swojej gosposi, które dowodzą, że John "próbował" też zajmować się 'sprawami domowymi', 'własnymi' i nie obciążać nimi swej żony, Cynthii.
 Dot Jarlett (na zdjęciu) była gosposią Lennonów w Kenwood, odziedziczoną po poprzednich właścicielach. Przyzwyczajona do niekonwencjonalnego trybu życia i zachowania Johna, stała się właściwie członkiem rodziny. Les Anthony (na zdjęciu z kotami Jona), były żołnierz Gwardii Walijskiej był szoferem Johna. W 1965 roku pracował w domu sąsiadującym z Kenwood i pewnego dnia mył rolls-royce'a, kiedy przypadkiem obok przejeżdżał Brian Epstein. Brian zatrzymał się i spytał go, czy dom jest na sprzedaż.

 Les Anthony: Powiedziałem, że nie wiem,szefa nie ma. Wtedy spytał, czy wiem, że obok wprowadził się John Lennon. Powiedziałem, że tak. Spytał, czy chciałbym dla niego pracować. Powiedziałem, że być może. Umówił mnie więc na spotkanie z nim. 
Dot wpuściła mnie i czekałem w małym pokoju. Nagle zrobiło się zamieszanie, usłyszałem jakiś rumor i po schodach zbiegli wszyscy czterej Beatlesi. John powiedział, że nie wie o co mnie pytać, bo jeszcze nigdy nie prowadził rozmowy kwalifikacyjnej z szoferem. Ringo spojrzał na mnie i stwierdził, że skoro ze mnie kawał chłopa, to mogę jednocześnie robić za ochroniarza. I tak zostałem zatrudniony. John pokazał mi swoje samochody - ferrari, którym nigdy nie jeździł oraz nowego rollsa. Zażyczył sobie by był cały czarny, aż po felgi. Chciał nawet, żeby pomalowali na czarno chłodnicę, ale w warsztacie powiedzieli, że to niewykonalne -  farba by się stopiła.
Ferrari było pierwszym kupionym przez Johna autem, po zdaniu egzaminu na prawo jazdy w lutym 1965
Les Anthony 'Mój szef nazywał się John Lennon'


Wspomniane wyżej listy:
Dot, mogłabyś poprosić Anthony'ego, żeby zwinął ten film, to zabiorę go do Londynu (EMI 14.30). 
Pozdrowienia John
NIE WPUŚCIŁAŚ PSA DO DOMU! OBUDZIŁ MNIE SZCZEKANIEM W ŚRODKU NOCY

i drugi
Droga Dot i pozostali,
mam nadzieję, że wszystko gra i robota jest skończona.
Zajęli się gramofonem ?
Założę się, że nie. Tak czy tak, miej tam okowitę.
Do zobaczenia wkrótce.
 Całuję
John X



John w swoim Kenwood.

Muzyczny blog  Historia The Beatles  Music Blog
Polski blog o najwspanialszym zespole w historii muzyki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz