RUBBER SOUL '2026 (3) - nieznany utwór Johna.

 

 

Jak wiemy pojawienie się jubileuszowego boksu Rubber Soul: Super Deluxe Edition przyniosło fanom The Beatles prawdziwą gratkę archiwistyczną. Prawdziwym zaskoczeniem okazało się odnalezione w archiwach domowe demo Johna Lennona – utwór „Little Girl”, o którego istnieniu przez sześć dekad nie wiedzieli nawet najbardziej wytrawni kolekcjonerzy bootlegów. Dlatego musiałem dokupić wersję Deluxe. Błąd, trzeba było od razu, teraz się wciąż waham na zakupem wersji na Blueray.  Wracając do nagrania, które widzimy w clipach (demo Johna i stereo mix 2026), to jest to  to czysty, pozbawiony ozdobników zapis chwytania pomysłu „na gorąco”. Lennon, uzbrojony jedynie w gitarę akustyczną, wyśpiewuje prosty, nieco surowy motyw o trudnej relacji z dziewczyną, z którą ostatecznie próbuje się porozumieć: When a girl begins to be a problem / Pretty soon the girl must go... / Little girl I've come to stay / And this time I just have to say / I love you... 



Słucha się tego z ogromnym dreszczem – ma się wrażenie przebywania z Johnem w tym samym pokoju, w momencie gdy pod jego palcami powstawały zarysy takich utworów jak „Day Tripper” czy „Norwegian Wood”. Lennon ewidentnie potraktował „Little Girl” jako wstępny zarys (song outline), który ostatecznie uznał za zbyt słaby lub zbyt powtarzalny kompozycyjnie, by przedstawiać go reszcie zespołu w studiu Abbey Road. W wywiadach Giles Martin na pytanie o ten utwór i czy są szanse, że gdzieś jeszcze są "zagubione", nieodkryte nagrania The Beatles odparł, że na 100% to już koniec wydawania nowych utworów Fab Four. No dobrze, a co z awangardowym numerem zespołu "Carnival Of Light" z 1967, który jako niezbyt lub wcale komercyjny nie został dołączony do kolekcjonerskiej wersji "Sgt. Peppera" ?Dodam na koniec tego watku, że Giles pracuje teraz nad muzyką do filmu o czterech Beatlesach Sama Mendesa, a potem prawdopodobnie zajmie się remiksami "Help!" i pozostałych "pierwszych" płyt zespołu. 


Pojawienie się wersji 4CD Deluxe to nie tylko unikalne odrzuty sesyjne, ale także próba zachowania historycznego dziedzictwa albumu we wszystkich jego historycznych wariantach: 

  • CD 3: Oryginalny miks Mono (UK)

    W 1965 roku to właśnie miks monofoniczny był dla Beatlesów i George'a Martina absolutnym priorytetem. Zespół osobiście spędzał godziny w reżyserce Abbey Road, dopieszczając proporcje dźwięku w mono. Wersja stereofoniczna była w tamtych czasach traktowana po macoszemu i często przygotowywana przez inżynierów dźwięku bez bezpośredniego udziału muzyków. Obecność czystego, zremasterowanego miksu mono pozwala usłyszeć Rubber Soul dokładnie tak, jak wymyślili go Beatlesi.

  • CD 4: Amerykańska wersja albumu (US Stereo Mix - Capitol Records)

    Amerykańskie wydanie Rubber Soul różniło się znacząco od brytyjskiego pierwowzoru. Capitol Records, chcąc nadat płytowemu wydaniu w USA bardziej folk-rockowy charakter (podążając za falą sukcesu The Byrds), usunęło z tracklisty mocniejsze, rytmandrolowe utwory (takie jak „Drive My Car”, „Nowhere Man” czy „If I Needed Someone”), a w ich miejsce dodało dwa folkowe nagrania znane z brytyjskiej płyty Help! – „I've Just Seen A Face” oraz „It's Only Love”. Dla milionów amerykańskich fanów to właśnie ten układ utworów był „tym właściwym” Rubber Soul. Zamieszczenie tego wariantu na czwartej płycie to wspaniały ukłon w stronę historii i okazja do porównania, jak modyfikacje wytwórni zmieniały odbiór całego albumu.

     



    Historia The Beatles
    History of  THE BEATLES





     

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz