Szukaj :

TRANSLATE - below

TRANSLATE - below
Choose Your Language

Szukaj na tym blogu

Moja lista blogów

...


Moje motto, nie tylko na ten blog, to:
Kocham od zawsze The Beatles, dzisiaj 100 razy mocniej niż wczoraj oraz 100 razy mniej, niż będę ich kochał jutro.




PROSZĘ WSZYSTKICH O REKLAMĘ MEGO BLOGU. Facebook, Twitter, czaty, blogi muzyczne, maile. Pozwólcie mi dotrzeć ze swoim blogiem do wszystkich fanów The Beatles. Szczegóły współpracy - na maila blogowego, adres na dole.

Baner reklamowy do pobrania - z prawej strony obok.
Dziękuję!!!


GEORGE: "MY SWEET LORD" (BONUS)

GEORGE: A takie jest? Co sprawia, że My Sweet Lord jest ponadczasowe?  Po pierwsze,  jest proste...  A także powtarzalność.  Ma też w sobie mantrę.  A mantry są... 
Nazywają je mistycznymi wibracjami dźwięków w obrębie sylaby. Mają w sobie tę moc... 
Są hipnotyczne i dość przyjemne. Są przyjemne. 
Mógłbym ją śpiewać bez końca. Raz śpiewałem mantrę przez trzy dni non-stop, jadąc przez Europę. Jesteś jakby zahipnotyzowany. 
Dostajesz się na trudno dostępny poziom,który daje ci taką przyjemność, że nie chcesz przestać. 
Oh my Lord Hare Krishna




Dla wszystkich oburzających się na fakt pozwania George'a o plagiat "My Sweet Lord" i nie dostrzegających w utworze The Chiffons żadnego (lub b. niewielkie podobieństwo) do przeboju Beatlesa zamieszczam link do filmiku. Posłuchajcie i oceńcie jeszcze raz.
Billy Preston i tzw. credit do "My Sweet Lord". Singiel Billy'ego prawie przeszedł niezauważony, trochę lepiej było z albumem.Mimo to nigdy, ale to przenigdy czarnoskóry pianista, muzyk i do końca życia George'a jego Przyjaciel, nie przyznał, że ma jakikolwiek wkład w powstanie piosenki, niczego w podobnym stylu nie zasugerował. Gdy opowiadał o piosence, robił to w kontekście: ..."zaśpiewałem "My Sweet Lord" George'a.  

Lojalność ? Możliwe ale i też prawdopodobnie nauka. W czasie sesji do "Get Back" nie zauważał, że czwórka Beatlesów zaczęła kręcić z czasem nosami, gdy dostrzegli pewne przejawy rodzącego się  'gwiazdorstwa' muzyka, jak np to, że Billy przyprowadza na sesję własnych pomocników do noszenia jego osobistych bagaży.  Prasa zaczęła odnotowywać ten fakt tekstami w stylu: Piąty Beatles? Ale o tym w swoim czasie tutaj na blogu. W linku na dole piękna ballada Billy'ego z Syreetą:- With You I'm Born Again

George, Ringo i Billy Preston (ur. 2 września 1946, zm. 6 czerwca 2006). Przyjaciele na zawsze.




"MY SWEET LORD" contra "HE'S SO FINE"
Billy Preston & Syreeta - With You I'm Born Again




GEORGE: "Tak naprawdę to nie miałem żadnych korzyści majątkowych z tej piosenki. Cały czas był w depozycie zamrożone".


czytaj: GEORGE: "MY SWEET LORD" (tekst główny)



Muzyczny blog * Historia The Beatles * Music Blog 
Polski blog o najwspanialszym zespole w historii muzyki.

1 komentarz: