HERE THERE AND EVERYWHERE – album 'REVOLVER'

album: "REVOLVER"
kompozycja: Lennon & McCartney (100%)
napisana: czerwiec 1966 (1965 ?)
nagrana : 16-17 czerwca 1966
zmiksowana: 21 czerwca1966
wydana: 5 sierpnia 1966 (UK), 8 sierpnia (USA)
długość: 2'26”
podejścia: 14
producent: George Martin
inżynier: Geoff Emerick, Phil McDonald


 Obsada:
John : chórki, pstrykanie palcami
Paul : wokal główny (zdublowany), chórki ,gitara basowa (1964 Rickenbacker 4001S),gitara solowa (1965 Epiphone E230TD(V) Casino) , pstrykanie palcami
George: wokal główny, gitara rytmiczna (1964 Rickenbacker "Fire-glo" 360-12,pstrykanie palcami)
Ringo: perkusja (1964 Ludwig Super Classic Black Oyster Pearl) ), pstrykanie palcami

Dostępne na:
Revolver (UK: UK: Parlophone PMC 7009; PCS 7009; US: Capitol (S)T 2576; Parlophone CDP 7 46441 2)
Love Songs (UK: Parlophone PCSP 721, US: Capitol SKBL 11711)

Jedna z ulubionych własnych kompozycji Paula, porównywana z 'Yesterday' czy 'Eleanor Rigby', podobnie jak pierwsza, jedna z klasyków miłosnych Fab4. Także jedna z ulubionych Johna wśród nagrań zespołu.
Paul napisał ją w domu Johna, na brzegu jego basenu w domu w Weybridge, gdy czekał aż John się ... obudzi, a jak wiemy ze słynnego artykułu Maureen Cleave o Johnie, był on wtedy niesamowitym śpiochem.

PAUL: Siedziałem sobie na jednym z leżaków Johna przy basenie z gitarą i brzdąkałem, opierałem się na akordzie E i nagle miałem już kilka akordów, w tym czasie gdy on się budził, miałem całkiem miłą piosnkę. Wzięliśmy ją potem do środka i skończyliśmy.
JOHN: Całkowicie piosenka Paula, jedna z moich ulubionych piosenek The Beatles.
Wersja demo powstała już podobno w marcu 1965, w Obertauern w Austrii, w czasie kręcenia zimowych scen do filmu 'Help!'

PAUL: Dzieliłem pokój z Johnem, pościągaliśmy ciężkie narciarskie buty po całym dniu filmowania, gotowi na prysznic, kolację i drinki. Puściłem kasetę magnetofonową z naszymi nowymi nagraniami i moją piosenką 'Here, There And Everywhere'. Pamiętam jak John powiedział:' Wiesz, prawdopodobnie lubię to bardziej niż jakąkolwiek inną moją piosenkę z tej taśmy'. Takie coś wprost od Johna to była najwyższa z możliwych pochwał.
 
Marianne Faithfull
O ile sama piosenka zainspirowana była związkiem Paula z Jane, to już sam wokal nie.
PAUL: Kiedy śpiewałem ją w studiu, pamiętam jak pomyślałem, ' Zaśpiewam ją w stylu Marianne Faithfull, coś , czego nikt nie zna. Takim delikatnym głosem, prawie falsetem, zdublowanym na taśmie. Moja impresja a la Marianne Faithfull.

Nagranie piosenki zabrało zespołowi trzy dni.!4 czerwca nagrano 4 podejścia, tylko jedno kompletne i całym wokalem. Wokal harminiczny – zaaranżowany pzrez George Martina - śpiewali wszyscy trzej Beatlesi bez Ringa.



GEORGE MARTIN: W piosence tej harmonia jest bardzo prosta, podstawowa triada nucących w tle chłopców. Nie jest to zbyt pomysłowe, żadnego kontrapunktu, tylko ruchome bloki harmoniczne. Bardzo proste do wykonania ... ale jakie efektowne.
W 1996 roku z okazji wydania singla 'Real Love', wytwórnia Apple wydała jeszcze raz 'Here There And Everywhere" zmiksowaną z podejścia 7 oraz 13.


To lead a better life
I need my love to be here

Here, making each day of the year
Changing my life with a wave of her hand
Nobody can deny that there's something there
There, running my hands through her hair
Both of us thinking how good it can be
Someone is speaking, but she doesn't know he's there

I want her everywhere
And if she's beside me I know I need never care
But to love her is to need her everywhere
Knowing that love is to share
Each one believing that love never dies
Watching her eyes and hoping I'm always there

I will be there
And everywhere
Here, there and everywhere



Jaka jest twoja ulubiona piosenka napisana przez ciebie. Który kawałek przynosi ci dużo wspomnień i dlaczego?

PAUL: Wiele osób zadaje mi to pytanie. Bardzo trudno wytypować ten jeden utwór, bo myślisz o nich jak o dzieciach. Nie chcesz wybrać jednego dziecka. Ale ponieważ często mnie o to pytano, stawiam na „Here There And Everywhere”. Uważam, że to bardzo dobry kawałek i byłem zadowolony kiedy go napisałem. A wspomnienie? Kręciliśmy sceny do filmu „Help!”. Siedzieliśmy z Johnem w chatce, po jeździe na nartach (byliśmy wtedy w Austrii). Słuchaliśmy naszego albumu i przyszła kolej na „Here There And Everywhere”. John powiedział: „Wiesz co, to jest moja ulubiona piosenka przez ciebie napisana”. To był miły komplement. Pamiętam tę chwilę.


Muzyczny blog * Historia The Beatles * Music Blog
Polski blog o najwspanialszym zespole w historii muzyki.

1 komentarz: