Szukaj :

TRANSLATE - below

TRANSLATE - below
Choose Your Language

Szukaj na tym blogu

Moja lista blogów

19. WRZESIEŃ - "Strawberry Fields Forever"


15 września Paul zaangażowany w swoje projekty, chłonny i otwarty na wszystko co się wokół dzieje w sferze kultury, sztuki, uczestniczy w tym dniu w eksperymentalnym happeningu, występie grupy AMM w Royal Collge Art w Londynie. Grupa skupiona wokół awangardowego kompozytora Corneliusa Cardew liczyła około 20 osób a instrumentarium rzeczywiście było … nietypowe. Beatles mógł usłyszeć muzykę (dźwięki) tworzoną przy pomocy ...chłodnicy, kufli od piwa. W biografiach zespołu najczęściej wspomina się, że Lennon, mieszkający poza Londynem,był siłą rzeczy odseparowany od wszystkich ciekawszych rzeczy w Londynie, chyba, że specjalnie go do przyjazdu do Londynu namawiano (Paul). George – o czym później - coraz bardziej wtapiał się w kulturę hinduską, Ringo skupiał się na życiu rodzinnym i imprezowaniu. Paul pojawiał się wszędzie gdzie działo się cokolwiek interesującego, zwłaszcza w muzyce. Bliscy znajomi McCartney'a wspominali, że Paul często przebierając się tak by nie rozpoznano w nim słynnego Beatlesa, odwiedzał sam potajemnie, wszelakie kluby muzyczne, anonimowo podglądając londyńską scenę muzyczną, a w owym czasie do Londynu – miasta The Beatles i światowej mekki kultury – zjeżdżali z całego świata wykonawcy i artyści, chętni oddychania powietrzem i klimatem, w mieście, w którym żyła słynna FabFour.
Paul z ojcem, '1966

PAUL:  Jeśli się ma dar pisania muzyki, to można go spożytkować na tworzenie różnych form. Zawsze podziwiałem takie dawne duety autorskie jak Rodgers i Hammerstein czy Cole Porter, którzy uważali to za rzemiosło. Podziwiałem ich za to, że zarówno umieli napisać musical jak i muzykę do filmu.
  Pisanie muzyki filmowej stanowiło dla mnie miłą odskocznię. Ponieważ George Martin potrafił rozpisać nuty oraz dokonać orkiestracji -  i był w tym niezły- dostałem ofertę od The Boulding Brothers, byśmy razem zrobili muzykę do filmu "The Family Way". Obejrzałem film i uznałem, że jest świetny. Nadal tak uważam.Robi duże wrażenie i wzrusza, trochę ckliwy ale dobry jak na swoje czasy. Chciałem mieć muzyków z dużą ilością blachy, bo w The Beatles korzystaliśmy z różnych gatunków muzyki, ale może orkiestra dęta byłaby czymś  za bardzo w stylu Północnej Anglii. Nadal kocham taka muzykę.Mój tata grał na trąbce, a jego tata był w orkiestrze dętej, stąd moje ciągotki. Na potrzeby filmu napisałem muzykę, coś, co można było nazwać "orkiestrowym graniem" - chciałem żeby się w niej odbijał północnej  klimat tej historii. Pisanie tej muzyki było świetną zabawą.
"Love In The Open Air" uznano za najlepszą piosenkę filmową tamtego roku i dostałem nagrodę za muzykę do niej.Johnny Mercer miał prawie do niej napisać tekst ale wtedy nie wiedziałem kim on jest. Potem dopiero zdałem sobie z tego sprawę."Ach to ten, Johnny Mercer, najwspanialszy tekściarz na ziemi". Powinienem był dopilnować by ten tekst powstał. Nieważne, to była wspaniała zabawa.
  
Love In The Open Air - Paul McCartney - The Family Way
Fragmenty filmu :" The Family Way"



Paul w studiu w czasie nagrywania muzyki do filmu "The Family Way"

19 września – Paul i Ringo są obecni w czasie ogłoszenia przez 'Melody Maker' o nominacji The
Beatles jako najlepszego brytyjskiego oraz światowego wykonawcy (Poll Award).  W Indiach Ggeorge i Patti wydają oświadczenie dla miejscowej prasy, która rozpoznała w turyście słynnego Beatlesa. Oboje w czasie konferencji prasowej w hotelu Taj Mahal proszą o zapewnienie im prywatności w czasie pobytu w Indiach.W Hiszpanii John zaczyna pracować nad „Strawberry Fields Forever”.


 19 września Paul i Ringo są obecni w czasie ogłoszenia przez 'Melody Maker' o nominacji The Beatles jako najlepszego brytyjskiego oraz światowego wykonawcy (Poll Award).  W Indiach Ggeorge i Patti wydają oświadczenie dla miejscowej prasy, która rozpoznała w turyście słynnego Beatlesa. Oboje w czasie konferencji prasowej w hotelu Taj Mahal proszą o zapewnienie im prywatności w czasie pobytu w Indiach.W Hiszpanii John zaczyna pracować nad „Strawberry Fields Forever”.

Rękopis pierwszej wersji tekstu do "Strawberry Fields..."
Tuz po obcięciu włosów - John Lennon ???

JOHN: Byliśmy w Almerii. Napisanie (tej) piosenki zajęło mi około 6-ciu tygodni. Pisałem ją przez cały okres kręcenia filmu. Jeśli ktoś ma jakiekolwiek pojęcie o kręceniu filmu, to wie,że zawsze się dużo wokół dzieje. Mam gdzieś oryginalną wersję tej piosenki, zanim się stała psychodeliczną.
Jako artysta  zawsze, w prawdziwych momentach staram się przekazać samego siebie i pokazać siebie a nie kogoś innego. Staram się przekazać siebie a nie kogoś innego. Gdybym mniej siebie znał, gorzej by mi to wychodziło.

 W „Strawberry Fields” mówię: „Nie, zawsze myśl, że to ja” i takie tam rzeczy. W „Help!” starałem się powiedzieć jak się czułem ale nie bardzo wiedziałem jak to zrobić. Dlatego mówiłem:"Czasami, nie zawsze, pomyśl, że to prawda, ale ...", ale wyrażałem to z rezerwą bo sam nie wiedziałem co czuję. Teraz byłem już pewny: "Taaa, to, czuję, to boli, właśnie o to mi chodzi". Wtedy właśnie mogłem pokazać siebie samego.


Druga linijka idzie tak: „Myślę, że nikogo nie ma w moim drzewie”. Chciałem tymi słowami powiedzieć: „Nikt nie wydaje się taki hip jak ja, więc albo jestem wariatem albo geniuszem”. Taki sam dylemat miałem już w wieku 5 lat.

 „Strawberry Fields Forever” to  tak naprawdę psychoanaliza w rytm muzyki.  Myślę, że większość analiz jest symptomatyczna, bo mówisz o sobie. Nie muszę tego robić, ponieważ zrobiłem tego dużo, rozmawiając z dziennikarzami. Nigdy nie miałem czasu na różnych psychiatrów i ludzi tego typu, bo oni wszyscy są walnięci.
   Zamiast piętrzyć uczucia lub ból, lepiej je poczuć niż odkładać na deszczowy dzień. Myślę, że każdy jest zablokowany. Nie spotkałem nikogo, kto nie byłby bryłą bólu -  od dzieciństwa, od urodzenia. Dlaczego nie mielibyśmy płakać ? gdy mamy 12 lat, mówią nam, żebyśmy nie płakali: Bądź mężczyzną! Cóż to do diabła jest ? Mężczyźni cierpią!
How I Won The War

Pomniki Johna Lennona w Almerii.
20 września - George, przebywający nadal w Indiach udziela obszernego wywiadu brytyjskiemu dziennikarzowi, Donaldowi  Milnerowi. Jego fragmenty emituje BBC w dniu następnym, niebawem wieści o wakacjach Harrisona w Azji obiega cały świat.
Indie, 1966 , George zafascynowany Indiami.




Muzyczny blog * Historia The Beatles * Music Blog
Polski blog o najwspanialszym zespole w historii muzyki. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz